Ceny w sklepach detalicznych wzrosły średnio o ok. 25,8% r/r w listopadzie po wzroście o 26,1% w październiku, wynika z realizowanego cyklicznie raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych”, autorstwa UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych (WSB). Wszystkie z 12 badanych kategorii podrożały w tempie dwucyfrowym od 16,5% do blisko 40%.
„Ostatnio na 12 monitorowanych kategorii wszystkie zaliczyły dwucyfrowe wzrosty. Po raz kolejny z rzędu najbardziej podrożały art. tłuszczowe – o 37,2% r/r. Wśród nich najmocniej poszła w górę margaryna do pieczenia, bo o 49,8% r/r. W czołówce drożyzny widać też mięso i chemię gospodarczą – o 36,7% i 33,6% rdr. W tych kategoriach drób i papier toaletowy odnotowały najsilniejsze wzrosty – o 49,5% i 55,5% rdr. Dalej są tzw. inne produkty – 30,9% r/r. Tu najbardziej podskoczyły karmy dla psów – 44,9% r/r. Wysokie miejsce w rankingu ma też nabiał – 29,8% r/r. Za nim są art. sypkie – 27,7% r/r. W ich obrębie szczególnie zdrożał cukier – o 50,6% r/r. Z kolei najmniej ze wszystkich kategorii wzrosły ceny napojów, dodatków spożywczych, owoców oraz warzyw” – czytamy w komunikacie.
Jak zauważył Hubert Gąsiński z WSB w Warszawie, z uwagi na wejście polskiej gospodarki w spiralę płacowo-kosztowo-zakupową, konsumenci muszą pogodzić się z tym, że każde kolejne zakupy w najbliższych dniach i tygodniach będą coraz droższe.
„Z prezentowanych danych bezpośrednio można wnioskować, że po grudniu nastąpi powolne wyhamowanie cen, na które bezpośrednio wpłynie zmniejszona konsumpcja pierwszego kwartału przyszłego roku” – dodał.
UCE Research podał, że w listopadzie po raz kolejny z rzędu najbardziej podrożały produkty tłuszczowe – o 37,2% r/r. Na drugiej pozycji najbardziej drożejących kategorii znalazło się mięso ze średnim wzrostem o 36,7% r/r. Trzecią pozycję w tym zestawieniu ma chemia gospodarcza ze średnim wzrostem na poziomie 33,6% r/r.
Najmniej ze wszystkich kategorii zdrożały napoje – 16,5% r/r (w październiku – o14,8%). Przed nimi w zestawieniu są dodatki spożywcze, owoce i warzywa – odpowiednio 18,9%, 20% i 20,1% r/r (miesiąc wcześniej – 14,1%, 22,5% i 22,5% r/r.), podano również.
„Podwyżki cen w tych kategoriach charakteryzują się najmniejszą dynamiką z uwagi na zwiększoną produkcję polskich owoców i warzyw, a tym samym – podwyższoną podaż rynkową. Dodatkowo listopad był ostatnim miesiącem tegorocznych zbiorów produktów rolnych, więc mieliśmy do czynienia z istotnie zwiększoną podażą. To bezpośrednio wpłynęło na spadek cen tego typu towarów na rynkach hurtowych. Niestety nie przełożyło się to jednak na niższe ceny na sklepowych półkach, tylko – na wzrost marży sprzedawców detalicznych” – podsumował Gąsiński.
Łącznie zestawiono ze sobą ponad 32 tys. cen detalicznych z prawie 41 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce.
Źródło: ISBnews