Uzbrojona Europa, gotowa do finansowego wsparcia Ukrainy powstrzyma agresję Rosji, ocenia premier Donald Tusk.
„Mówię o potrzebie wykorzystania oczywistego faktu – Unia Europejska jest sześć razy większa od Rosji, jeśli chodzi o populację, dziesięć razy większa, jeśli chodzi o gospodarkę; technologicznie jesteśmy o wiele bardziej zaawansowani. Nie trzeba dużo czasu, żeby możliwości obronne UE przewyższyły w każdym aspekcie możliwości ataku Rosji. Silna, zjednoczona, uzbrojona Europa, gotowa także do wsparcia Ukrainy sprzętem, amunicją, pieniędzmi – to jest Europa, która skutecznie powstrzyma Rosję. Nie chodzi tu o słowa – tylko o decyzje” – powiedział Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej w z premierem Czech Petrem Fiali w Pradze.
„Europa podzielona, które nie będzie gotowa do uzbrojenia samej siebie, będzie kolejnym obiektem ataku Rosji i musimy mieć tego świadomość” – dodał.
Wskazał, że skuteczna pomoc Ukrainie to podniesienie wydatków na obronność państw NATO, szczególnie w przypadku państw europejskich.
„Dyskutuje się zupełnie niepotrzebnie, czy możemy wykorzystać zamrożone aktywa rosyjskiego banku centralnego. Po co spekulować o tym, co się zdarzy za 2-5 lat, skoro możemy od ręki – i tutaj mamy chyba podobne zdanie [z premierem Czech]: uruchomić 300 mld USD rosyjskich aktywów zamrożonych w bankach europejskich, amerykańskich, japońskich na rzecz wsparcia Ukrainy i odbudowy. Jedną decyzją można by rozwiązać przynajmniej aspekt finansowy pomocy dla Ukrainy” – podkreślił Tusk.
Jak podało na początku lutego CNN, cytowane przez TVN24, zamrożone rosyjskie aktywa, które znajdują się na europejskich kontach, generują miliardy dolarów zysków w postaci odsetek. Z kolei Reuters informował kilka dni później, że według Komisji Europejskiej, rosyjskie aktywa unieruchomione w krajach G7, UE i Australii wynoszą ponad 269 mld euro (288,85 mld USD), z czego 200 mld euro znajduje się w UE, głównie w Belgii.
Źródło: ISBnews